6. Miłosz Zalewski i Kasia Adamczyk

Trasa nr 6

Witajcie w opisie trasy numer 6, zwaną również trasą wszystko. Chcesz zdobyć najwyższy szczyt Bieszczad? Dobrze trafiłeś. Chcesz zasypiać patrząc w gwiazdy? To również tutaj. Chcesz czasem zostawić ciężki plecak i cieszyć się wędrówką? To też możemy Ci zapewnić!

Trasa namiotowo-luksusowa, organizowana przez niezorganizowanych, z pewnością zapadnie Ci w pamięć. Ale co tu pisać, chodźcie z nami, zobaczycie sami!

 

Dzień 1 – 30.04 Wtorek

Czas: 3:55 godz. Długość: 12 km Przewyższenia: 585m↗ 490m↘

 

Kiedy już uda nam się wytoczyć z autobusu nasza wędrówka rozpocznie się w malowniczej miejscowości Dwernik. Niebieski szlak poprowadzi nas w górę aż na Magurę Stuposiańską. Jeśli godzina wciąż będzie młoda, zajrzymy na kolację do klimatycznego schroniska Studenckiego Koliba i zejdziemy żółtym szlakiem do pola namiotowego w Bereżce, które będzie naszym pierwszym noclegiem.

 

Dzień 2  – 1.05 Środa

Czas: 5:50 godz. Długość: 18,5 km Przewyższenia 747m↗ 747m↘

 

Nowy dzień, nowe wyzwania. Kiedy tylko poranne słoneczko wygoni nas z namiotów, autobus podrzuci nas do Ustrzyk Górnych. Tam zostawimy nasz dobytek w domkach w których spędzimy dwie kolejne noce i “na lekko” wyruszymy zdobyć najwyższy szczyt Bieszczad – Tarnicę. Po spożyciu szczytowej czekolady niebieski szlak sprowadzi nas przez Wołosate na nasz luksusowy nocleg w domkach w Ustrzykach.

Dzień 3  – 2.05 Poniedziałek

Czas: 6:15 godz. Długość: 18 km Przewyższenia 1119↗ 1119m↘

 

Po takim lekkim dniu mamy dla was fantastyczną niespodziankę. Kolejny “lekki” dzień. Tym razem jednak zrekompensujemy sobie brak plecaków najbardziej wymagającą podczas tegorocznego rajdu wędrówką. Połonina Caryńska, Mała i Wielka Rawka, a jeśli wciąż będziemy głodni nowych wyzwań to może nawet Krzemieniec padnie naszym łupem.Kiedy nasycimy się pięknymi widokami, niebieski szlak znów poprowadzi nasze nogi do Ustrzyk.

Dzień 4  – 3.05 Piątek

Czas: 4.55 godz. Długość: 14,1 km Przewyższenia 749↗ 864m↘

 

Piątek, piąteczek, piątunio? Udany weekend wieńczący nasz bieszczadzki tydzień zaczniemy od przejazdu do Brzegów Górnych. Wyruszymy stamtąd czerwonym szlakiem na Połoninę Wetlińską, zdobędziemy Smerek, a wieczorem na polu namiotowym w Wetlinie będziemy prowadzić wewnętrzne spory o wybranie tej piękniejszej połoniny..

 

 

 

 

Dzień 5  – 4.05 Sobota

Czas: 2:30 godz. Długość: 7,5 km Przewyższenia 418 m

 

Przed wyjściem na szlak w sobotę przede wszystkim porządnie się wyśpimy, aby nabrać sił przed finałem. W ramach lekkiego rozruchu po śniadaniu wespniemy się na Jawornik, a później wrócimy do Wetliny skąd UEK-obus zabierze nas na nocleg finałowy. A tam… Sami zobaczycie, ale obiecujemy, że będzie się działo.

 

Dzień 6 -5.05 Niedziela

Dzień najtrudniejszy. Po pierwsze trzeba się będzie podnieść. A później po wspólnym przebyciu drogi powrotnej nadejdzie czas pożegnań. Ale nie martwcie się, na pewno spotkamy się na kolejnych rajdach 😉

 

 

W razie pytań zostawiamy nasze e-maile, a na wypadek wątpliwości co do spędzenia tej majówki z naszą trasą dorzucam kilka zdjęć z poprzedniego rajdu w Bieszczadach.

Miłosz – luisremos9@gmail.com

Kasia – adamczyk.kat@gmail.com

 

img-20170430-130558-hdr-2 img-20170501-134410-hdr img-20170430-191924-hdr

 !!! Uwaga, na trasie niezbędny będzie namiot !!!