Trasa 3. Madzia & Ania

Cześć sportowe świry!

Debiutancki duet rajdowych przewodniczek w składzie: Magda i Ania zaprasza Was na dwa piękne, jesienno – zimowe dni w Beskidzie Sądeckim. A debiut będzie nie byle jaki! Tak, tak! Szykuje się nie lada gratka dla zapalonych miłośników pieszych, górskich wędrówek i zachwycających krajobrazów. W takich właśnie okolicznościach przyjdzie nam  w tym roku świętować imieniny boga dzikiej natury, winnej latorośli i wina – Bachusa.

To co możemy obiecać już tu i teraz to: wspaniali ludzie na szlaku, super przygoda, dużo śmiechu i śpiewu, a wszystko to złoży się na Wasze niezapomniane wspomnienia po powrocie do Krakowa. Ale uwaga jest też pewne ryzyko – uzależnienie od rajdów z nami, które może być w gruncie rzeczy nieuleczalne.

Zatem tchnijcie powiew weekendowej, górskiej ekscytacji w zurbanizowaną codzienność i chodźcie z nami w góry!

A teraz konkrety:

Dzień 1:

Orszak Dionizosa rozpocznie swoją wędrówkę o nieludzkiej godzinie 5:15 z Dworca Głównego w Krakowie. „Jak dobrze wstać skoro świt!” A nie, nie to chyba jednak środek nocy. Ale zdecydowanie „(…) dobrze wcześnie wstać, dla tych chwil”.

Także tak… wsiadamy do pociągu, ale nie byle jakiego. Tego, który w pełnym komforcie dowiezie nas do Żegiestowa – Zdrój, gdzie jest punkt startowy naszej wyprawy. Pomaszerujemy dzielnie niebieskim szlakiem i z uśmiechem na ustach dotrzemy na Pustą Wielką (1061 m n.p.m.), a następnie trzymając się nadal niebieskich znaków na drzewach podreptamy do Bacówki nad Wierchomlą skąd rozpościera się apolińska panorama Tatr.

Upojeni pięknymi widokami pójdziemy naprzód, aż dojdziemy do Runku (1080 m n.p.m.) i wkroczymy na Główny Szlak Beskidzki, który zaprowadzi nas do celu: Schroniska na Jaworzynie Krynickiej, A tam nic innego jak dobrze znana nam integracja przy śpiewie i dźwiękach gitary.

Dzień 2:

Drugi dzień rozpoczniemy od pożywnego śniadania, a następnie najedzeni i wypoczęci ruszymy w kierunku Muszyny Zdrój. Najpierw pójdziemy szlakiem czerwonym, a potem czarnym dotrzemy do Schroniska w Szczawniku, gdzie zrobimy sobie krótki odpoczynek. Wycieczkę zwieńczymy odwiedzinami Zamku Starostów w Muszynie, a następnie będziemy mieć sporo czasu, aby uzupełnić:

zapasy energetyczne -> pizza 

gospodarkę wodną -> pijalnia wód mineralnych

Do grodu Kraka wrócimy pociągiem i będziemy na miejscu ok. godziny 21:45

Kontakt do nas:

Magda – magdalenaa.hrabia@gmail.com

Ania –anna.wojcik1992@gmail.com